• Byłem w sobotę na Minionkach i widziałem w zajawkach film o emotkach. Też zwróciłem na tego słodziaka uwagę 🙂

  • Chyba jestem staraj daty ale dla mnie kupa to kupa nieważne jak bardzo się usmiecha 😀

    • Nowomoda ikonoobrazkowa – nawet negatyw musi być cute ^^

  • To, że kupa się uśmiecha zyskało nowy wymiar – zdradzę ci kto jest grupą targetową – matki. Serio, czasem z moją psiapsiółą piszemy na mesenerze szybko co u nas – w czasie opieki nad dziatwą oczywiście. I kupkowa emota naprawdę bardzo często oddaje sedno sprawy naszego zasranego dnia i życia – z pieluchami dzieci 🙂